Małgorzata Wioletta Perek-Zgoda

urodziła się w 1973 r. w Krakowie.
3 września 2001 r. została mianowana asesorem sądowym, z powierzeniem pełnienia czynności sędziowskich w Sądzie Rejonowym w Tarnowskich Górach. Orzekała w wydziale rodzinnym i nieletnich.
1 maja 2003 r. została przeniesiona, na własny wniosek, na stanowisko asesora
sądowego w Sądzie Rejonowym w Olkuszu. Orzekała w pionie karnym.

16 grudnia 2003 r. została powołana do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Rejonowego w Olkuszu. Orzekała w wydziale karnym.
W latach 2015-2018 wykonywała obowiązki sędziego sądu okręgowego w IV Wydziale Karnym Odwoławczym Sądu Okręgowego w Krakowie, w ramach jednodniowych delegacji udzielonych przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Od 1 lipca 2020 r. orzeka w tym Sądzie, w ramach stałej delegacji udzielonej przez Ministra Sprawiedliwości. Powierzone obowiązki wykonuje w IV Wydziale Karnym Odwoławczym.
Ocenę kwalifikacji Pani Małgorzaty Violelty Perck-Zgody sporządził neosędzia Pan Piotr Kowalski
jedna kandydatka na jedno miejsce

z uchwały neokrs nr 1509/2021

SĄD Sąd Okręgowy w Krakowie sędzia

OGŁOSZENIE KONKURSU Monitor Polski 2021 poz. 506

UCHWAŁA NEOKRS Nr 1509/2021 z dnia 2021-11-17

POSTANOWIENIE PREZYDENTA RP Nr 1130.4.2022 z dnia 2022-02-24

OGŁOSZENIE NOMINACJI Monitor Polski 2022 poz. 493

WRĘCZENIE NOMINACJI Dnia 2022-03-03

Załącznik PDF

po przeprowadzeniu tzw. “testu Ástráðsson” Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Okręgowego w składzie z sędzią Małgorzatą Perek-Zgoda

wyrok w sprawie II KK 307/23

III KK 307/23
III KK 307/23

z uzasadnienia:

"...w istocie samo wzięcie udziału w konkursie przed niekonstytucyjnym organem, w czasie, gdy orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz sądów międzynarodowych nie pozostawiało wątpliwości, że ścieżka powoływania w Polsce sędziów jest obarczona fundamentalnymi mankamentami, obala domniemanie bezstronności sądu, w którego składzie zasiada beneficjent takiego konkursu. Różne czynniki towarzyszące karierze sędziego przed i po rozstrzygnięciu konkursu muszą zostać wzięte pod uwagę w procesie holistycznej oceny zachodzenia przesłanki z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. W niniejszej sprawie podkreślić należy, że sędzia M. P. ubiegając się o awans do sądu okręgowego nie miała kontrkandydata, co uniemożliwia ocenę porównawczą jej kwalifikacji. W okresie poprzedzającym konkurs przyjęła z rąk Ministra Sprawiedliwości delegację do pełnienia obowiązków orzeczniczych w sądzie wyższej instancji.
Kolejną istotną okolicznością, która nastąpiła już po rozstrzygnięciu wskazanego konkursu, ale jeszcze przed uzyskaniem z rąk Prezydenta nominacji, jest ta, że sędzia M. P. udzieliła poparcia sędziemu D. P. do sędziowskiej części zreformowanej KRS (w procedurze zapoczątkowanej 2 grudnia 2021 r., pozycja nr […] na liście poparcia kandydatki https://www.sejm.gov.pl/KRS/lista_[...].pdf). W konkursie zakończonym wspomnianą uchwałą z dnia 17 listopada 2021 r., jak wynika z jej treści - wszyscy głosujący członkowie KRS poparli kandydaturę sędziego M. P..
Odbiór społeczny takiej chronologii zdarzeń jest jednoznacznie negatywny. Po pozytywnie rozstrzygniętym konkursie awansowym, ale jeszcze przed ostateczną nominacją - sędzia podpisuje listę poparcia członkini KRS na kolejną kadencję (D. P. była wówczas Prezesem Sądu Okręgowego w K.). Warto nadmienić, że listę podpisuje także sędzia P.K., sporządzający ocenę kwalifikacji kandydatki. Dzieje się to w realiach prawnych, gdzie wiadomo jest już, że działalność KRS narusza wiążące Polskę prawo międzynarodowe. Zatem sędzia biorący udział w konkursie przed niekonstytucyjnym organem jakim jest KRS, a następnie podpisujący listę poparcia kandydatury prezesa sądu, do którego został przez KRS pozytywnie zarekomendowany musi zdawać sobie sprawę z obiektywnej oceny takiego postępowania. Jednoznacznie strona (czemu dała wyraz z kasacji) postrzegała wskazane okoliczności, jako przemawiające przeciwko uznaniu bezstronności sądu, w którego składzie zasiadała sędzia M. P.. Nagromadzenie czynników, które zostały omówione wyżej budzi nie tylko u strony, ale także u każdego obserwatora wymiaru sprawiedliwości wątpliwość, czy kryteria awansu sędziów do sądu wyższej instancji nie są zależne od obietnicy późniejszego poparcia kandydatury do sędziowskiej części KRS. Sąd Najwyższy nie przesądza, czy tak w istocie jest, ale stwierdza, że taki zobiektywizowany odbiór społeczny tej konkretnej sytuacji musi rzutować na zasadność postawionego w kasacji zarzutu. Zaufanie do wymiaru sprawiedliwości budowane jest przede wszystkim przez samych sędziów, którzy muszą unikać sytuacji i decyzji niejednoznacznych, które rzutować będą w przyszłości na ocenę ich postaw.
Wszystko to jednoznacznie uzasadnia przekonanie, że udział sędziego M. P. w składzie Sądu II instancji realizował bezwzględną przesłankę odwoławczą w postaci nieprawidłowej jego obsady."